Przeskocz do treści

Ks. Proboszcz po I Komunii świętej

Drodzy Rodzice, Kochane dzieci,

Zakończyliśmy Uroczystości Pierwszokomunijne. Czas więc na podziękowanie i kilka refleksji. Najpierw dziękujemy Panu Bogu, że mimo tej trudnej sytuacji pandemicznej pozwolił nam w atmosferze spokoju, życzliwości i głębokiej wiary przeżyć to wielkie wydarzenie w życiu każdego Dziecka, Rodziców i Rodziny, ale także nas Kapłanów, Katechetów i Całej Wspólnoty Parafialnej.

Chcę także podziękować wszystkim, którzy w tym przygotowaniu i całej Uroczystości mieli swój udział. Najpierw wiec dziękuję Rodzicom za przygotowanie dzieci, za odpowiedzialność i zaangażowanie. W tym czasie nauki on-line Wasza rola była niezbędna i większa niż kiedykolwiek. Dziękuję Kapłanom, zwłaszcza Ks. Konradowi i Paniom Katechetkom za okazywane zaangażowanie, cierpliwość i odpowiedzialność. Serdeczne podziękowania także dla S. Donaty – zakrystianki, P. Tomasza – organisty i Wszystkich, którzy mieli swój niemały udział w przeżywaniu tych Uroczystości. Dzięki temu wypadły dostojnie, spokojnie, radośnie i pobożnie .

Moi Kochani,

Nowa kapa. Dziękujemy 🙂

Pragnę podziękować także za wszelkie oznaki Waszej wdzięczności, życzliwości i zaangażowania. Dziękuję także za złożone dary  na rzecz naszego kościoła. Jednym z nich jest tzw. dar ołtarza, czyli kapa używana do liturgicznych nabożeństw. (Nie wszyscy ją widzieli, więc przedstawiamy na zdjęciu). Dziękuję także za złożone przez dzieci ofiary na rzecz prowadzonej w Kościele na całym świecie od ponad 30 lat akcji „Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci”. Były to kwoty od 5 aż po kilkaset złotych. Zebrane pieniądze zostały przelane na wskazane konto.

Pierwsza Komunia jednak nic nie kończy, ale rozpoczyna kolejny etap w życiu  dziecka i całej Rodziny. Myślę wiec, że cały trud przygotowania i przeżyta Uroczystość będą procentowały w naszym codziennym życiu,. Ufam, wierzę, ale i zapraszam do licznego udziału we Mszy Świętej w każdą niedziele i święto, do częstego przyjmowania Komunii Świętej  i comiesięcznej spowiedzi. Liczę, że w Waszych domach, jak prosiłem podczas Uroczystości Pan Jezus pozostanie nie Gościem, przygodnym mieszkańcem, ale stałym członkiem Waszej Wspólnoty Rodzinnej, nie tylko w chwilach wzniosłych czy trudnych, ale każdego dnia.

A teraz, kiedy rozpoczynają się wakacje, życzę miłego odpoczynku, dużo nowych przyjaźni, szczęśliwych powrotów i błogosławionych dni.

                                                                       Wasz Proboszcz,
ks. Jan Szubka